siódme niebo

„pozory..

w dniu 7 lutego, 2013

.. rządzą światem, a sprawiedliwość jest tylko na scenie.” rzekl Friedrich Schiller

i wlasciwie wiecej nie musialabym juz nic pisac…

dzisiaj (szybko, nie? po 42 latach zycia) w koncu doszlam co ze mna nie tak….

otoz…nie umiem stwarzac pozorow…co gorsze tam gdzie „powinnam” – w pracy..bo dla wiekszosci licza sie niestety pozory..nie wazne,ze zrobisz swoje..wazne,ze w danym momencie jak ktos na Ciebie patrzy akurat nie robie..poza tym odkad pamietam -nie umialam i nie umiem klamac…emocje mam wypisane na twarzy i nie raz uslyszalam,ze w dyplomacji kariery nie zrobie..

przeanalizowalam to dzisiaj, odsiadujac godzinki w urzedzie ..jestem po prostu felerna…

nie ma znaczenia to co robie, jak itd…wazne jest to, ze  szef widzi, ze akurat-stoje bo..przed chwila skonczylam jakis etap pracy, dmucham nosa (zatoki swietna sprawa) czy chociazby lapie oddech..moge zrozumiec,ze na pierwszy rzut oka POZORY pokazuja ,ze nic nie robie…ale..no wlasnie…szkoda slow..

w zyciu prywatnym znalazlam na to sposob ..po prostu staram sie otaczac ludzmi, ktorzy mnie znaja i wiedza o co kaman..tyle,ze tutaj-nie znajac jezyka-zmuszona jestem otaczac sie tymi, ktorzy akurat sa potrzebni…wiem…uczyc sie..ucze, staram ale pewnych spraw i sytuacji nie przeskocze..

i co z tego, ze mam na pewno jakies zalety ( mysle,ze kazdy czlowiek ma przynajmniej jedna) jak ta moja jedna wada niweluje je do zera…

wiem…znam przyczyne to powinnam cos z tym zrobic…juz nie raz tutaj slyszalam,ze musze nauczyc sie klamac, krecic i kombinowac..kurwaaa !!!!!

a moze tak-a moze tak niech notoryczny klamczuch, bajerant i pozer -nauczy sie byc uczciwym????

no i co ja mam ze soba zrobic? no co????

 

ps. pare lat temu uslyszalam-masz karte bialego maga..wspolczuje Ci…jak ktos wie o co kaman to tez powinien mi wspolczuc…a ja..coz…czarna dupa najczarniejszej czarnej dupy i czarna dupa pogania…


4 responses to “„pozory..

  1. roksanna pisze:

    No dupa! Bo przecież nie napiszę Ci byś kłamała, kombinowała, bo uczciwym w dzisiejszym świecie, to tak jakby frajerem być,. Grunt to umieć się ustawić, Dupa, bo to trzeba jeszcze potrafić! i chcieć. Więc tylko ściskam i ufam, że inni w końcu przejrzą na oczy i dostrzegą jak naprawdę jest.

    • 7thheaven pisze:

      watpie zeby przejrzeli..zasada jest taka..to ja sie musze dostodowac do swiata a nie swiat do mnie…i zdaje sobie z tego sprawe i zdaje,ze to ja jestem do dupy..i strasznie mi z tym…jestem na chwile obecna bezradna…wrocic nie mam gdzie tutaj no nie lzia…i szukam szukam szukam w sobie przyczyny tego …chociaz tez na wiele spraw nie mam wplywu…po prostu nie wiem …

      • roksanna pisze:

        jeśli na coś się nie ma wpływu to albo to trzeba zaakceptować albo zrezygnować- decyzja należy do nas. Koniec jest początkiem nowego. Potrzebna jest tylko odwaga. Aż.
        Trzymaj się!

  2. idalka pisze:

    Gosiaku – troche pozno, ale po dacie widze, ze ten temat jakos obgadalysmy gdzie indziej. Ale tu dopisze.
    Nie jestes do dupy!!! – zapamietaj to sobie!!!
    Niestety zawsze to wiekszosc stanowi norme, ale to nie znaczy ze oni sa cacy, a ty do bani!!!
    Kiedys zrobilam sobie test na IQ – tak, tak, ten MENSA-owy. I wyszlo mi, ze znajduje sie w 2%, ktore maja taka sama ilosc punkcikow IQ. I co? Mam sobie minusy dostawiac, zeby zejsc do tej wartosci, ktora posiada wiekszosc, bo to norma?
    To samo z twoim byciem do dupy – nie jestes. Jest ci wlasnie ciezej, bo jestes wyzej od innych. To nie zarozumialstwo – to stwierdzenie faktu. Ludzie ponadprzecietnie inteligentni maja trudnosci w relacjach z otoczeniem. Trudno im akceptowac normy i zwyczaje, bo widza ich bezsens, nie umieja sie z racji swojego wyzszego poziomu rozwoju nie tylko umyslowego,ale i duchowego – nie umieja sie po po prostu na to godzic.
    Ja tez dopiero niedawno nauczona kopaniem po szanownej szlachetnej wystajacej, nauczylam sie markowac. Nie nazwe tego oszukiwaniem, klamaniem. Bo to nie tak. To markowanie. Nie odwalam swojej roboty z wywalonym jezorem, tak jak umiem najlepiej i najszybciej. Bo nikt tego nie docenia. Znam swoje mozliwosci, nauczylam sie pracowac tak, aby wciaz sprawiac na innych wrazenie zapracowanej i zajetej. I to dziala :). Nie ma juz prosb o pomoc, dodatkowych malych zadan – no bo ja naprawdę mam tyle roboty, oczy mnie bolą od monitora, alez mnie palce bola od tego tluczenia w monitor, alez dzis juz roboty odwalilam itd, itp – to nie sa klamstwa :).
    Szczera prawda, no moze ciut podkoloryzowana, ciut ciut – serio :). Ja po prostu zawsze bylam skromna cicha mysia zawodowo, bo tak mnie wychowano. Wiedzialam, ze po to jestem w robocie, zeby pracowac. A teraz nauczylam sie markowac zapracowanie i glosno mowic o tym (ale bez przesady), jak ja ciezko pracuje – oczywiscie po swojemu okraszam to usmiechem do osemek, ale informacja idzie – odwalam kawal dobrej roboty :D.
    Poczatkowo troche mnie to mierzilo, ale teraz mnie to bawi :D.

    Bo Gosiu – prawda jest dla mądrych, a dla glupców pozostaje iluzja.
    Bo prawda jest dla nich nie do pojęcia.
    Rozumiesz?
    Nie idz pod prad, nie zmieniaj innych.
    To nieprawda, ze tylko gowno plynie z pradem :).
    Swiata i ludzi nie zmienisz, tak jak nie zawrocisz kijem wisly :).
    Sprobuj zmienic swoje podejscie do Niektorych ludzi w Niektorych miejscach :).
    Nie stracisz twarzy 🙂
    Zyskasz nowy wymiar 🙂
    Zawsze bedzie Ci trudnej w zyciu, bo jesteś INNA :). W ten cudowny, dobry, mądry sposób inna :).
    Masz rozum i serce i nawet nie wiesz, jakie to rzadkie Mądra babo :).
    Błędy popełniamy wszyscy i wszyscy mamy wady. Warto je znać i probować chociaż minimalizować.
    Ale bez szaleństw – nawet leżąc w trumnie nadal będziemy wadliwi i niedoskonali :D.

    Boszzz – się rozpisałam. Ale czuję rozpacz zmietolonego czlowieka. Ktory na to nie zasluguje.
    Choc niekiedy trzeba dosiegnac dna, aby poznac siebie, swoje slabosci, po to, zeby zebrac sie do kupy, zaczac walke ze slabosciami i pojsc dalej :).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: