siódme niebo

jupilla ..

w dniu 5 grudnia, 2012

..taki opis na gg ma moja Corcia:)

juz jutro usciskam moje Panienki:) dom sie zaludni, znowu bedzie gwar, znowu bede marzyc o ciszy i spokoju 😀

czlowiek to jednak dziwne i mocno skomplikowane bydle..

czas powoli nabywac ozdoby choinkowe..jak wiadomo na zachodzie choinki stroja juz na poczatku grudnia..az tak otwarta na zmiany nie jestem ale pewnie jakies ozdoby powiesze wczesniej 🙂

powiem tak-nadal czuje sie tutaj dziwnie..niby jest mieszkanie, rodzina..ale ..no wlasnie…nie umiem tego jeszcze ogarnac do konca..pewnie wplywa ma nieznajomosc jezyka…chodze do szkoly ale to sa 2 godziny tygodniowo, najlepiej jakbym miala staly kontakt z Anglikami, a nawet Turek w sklepie gada po polsku 😀 nie wspomninajac,ze praktycznie wszedzie sa Polacy..w banku, sklepach a w koncu i w szkole Jasia pojawila sie Polka:) i wez sie czlowieku ucz…inna sprawa-zrozumeic Anglikow..powiem tak- nauka w Polsce angielskiego to pomylka…Najstarszy od 3 roku zycia uczony byl..raz lepiej, raz gorzej-skutek? owszem czyta, pisze..ale Anglikow rozumial w 1/3 w porywach do polowy. Anglicy to mistrzowie w skracaniu wyrazow 🙂 moja nauczycielka owszem mowi nam jak jest poprawnie ale zazwyczaj tlumaczy -skracamy skracamy 😀 ciekawe z czego to wynika?:D

no i bardzo wazny jest akcent-no tutaj nie ma mocnych…Polacy inaczej akcentuja i nie ma przebacz…albo talent albo lata zmudnej nauki..wazna tez jest intonacja…np. pytasz kogos czy lubi lody- i to jest w intonacji wznoszacej, a odpowiedz( nie ma znaczenia czy potwierdzasz czy zaprzeczasz ) jest w intonacji spadajacej ! 😀 czyz nie dziwne? 😀 przeciez jak cos lubisz to oczywiste, ze powiesz -TAK LUBIE 😀  a nie jak na pogrzebie..tak ..lubie..:D

ekspresja..to wlasnie to-mamy inna ekspresje 😀

do ruchu lewostronnego juz sie przyzwyczailam:) przechodzac przez ulice juz patrze w prawo, lewo, prawo 🙂 co wiecej tutaj mozna przechodzic na czerwonym swietle na pasach-jak jestem w Polsce tez tak robie-sila przyzwyczajenia do dobrego 😀

jedynie jedzenie maja mocno dyskusyjne i nikt mnie nie przekona, ze chipsy do kanapek to swietne polaczenie, albo ze chipsy dawane dzieciom do szkoly to blogoslawienstwo…

pewnie jest jeszcze sporo moich spostrzezen ale sama nie wiem o czym pisac..jakies sugestie?:)

 

ps. zmienilam szablon na taki bardziejszy 😀 jakby co komentarze ukrywaja sie pod zielona bombka 🙂


4 responses to “jupilla ..

  1. zmorka pisze:

    no dobra to napisz mi czy ta kiełbaska „czorizo” ( nie wiem jak się pisze więc piszę jak słyszę ) jest dobra i czy jadłaś już przegrzebki ?? no ja oglądam program ugotowani w angielskiej wersji więc wiesz 😀
    a Żab jak sobie radzi z językiem ? moja kumpela jest tam już ohoho i tez nie zna dobrze bo jak mówi nie potrzebny jej heh
    a Ramzia poszukaj se na wyspach wszak to rasa „brytyjska krótkowłosa ” hahaha
    a tak na serio to on juz pozbawiony naboi ale po świecie biegaja jego dzieciaki 😉

  2. 7thheaven pisze:

    chorizo? to hiszpanska kielbasa 🙂 nie..nie jadlam..te typowo angielskie sausage (czyt sosydz) sa obrzydliwe..serio jakby papierowe 😀 a przegrzebkow nie 😀 mysle,ze Anglicy lubuja sie w innych kuchniach wlasnie z powodu tego,ze ich jest niejadalna:D jest tu sporo knajp – wloskie sa b. popularne…a te angielskie typu „fish and chips” (czyli ryba i frytki) to na palcach reki mozna policzyc, a jako dodatek warzywny podaja groszek gotowany…oczywiscie mnostwo kebabow…i tam rzadko wchodze bo zapach lamba ( jagnieciny) jest dla mnie nie do przyjecia…w miesnym musze byc na wydechu zeby pawia nie puscic..sporo knajpek chinskich, indyjskich i wszelkiego innego talatajstwa:) polskie knajpy tez sa 🙂 a co do slodyczy-Anglicy lubuja sie w miecie..mostwo tutaj czekolad, ciastek, cukierkow i lodow z mieta jako dodatkiem 🙂 no i cale regaly chipsow (po angielsku crips )..a smaki??? ulubionym tubylcow jest cos obrzydliwego..chipsy o smaku vinegret…fujjjco fakt to fakt tutaj kotow sporo ale wiesz?ani jednego bezdomnego nie widzialam..nie mowiac o psach…
    Zab robil jakis czas u Anglika i przez to mocno podciagnal swoj kulejacy angielski 🙂 to jest wlasnie to…jak masz kontakt to idzie….

  3. roksanna pisze:

    Ciesz się rodziną!!! Bo tak naprawdę dom jest tam gdzie my jesteśmy!
    Serdeczności!

  4. 7thheaven pisze:

    ciesze sie:) to oczywiste:) buziaki:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: