siódme niebo

precle cynamonowe…

w dniu Marzec 17, 2012

to moja nowa namiętność 🙂 dzisiaj sobie po pracy nabylam..mniam..wielkie mniam 😀  prace oswoiłam…mięśnie też się przyzwyczaiły:) na wieści z hotelu nadal czekam 🙂 pogoda typowo angielska..mżawka 🙂 już po miescie poruszam się w miare swobodnie..robię zakupy-samodzielnie 🙂 i rozumieją mnie 🙂 wiem,ze to nic wielkiego ale jestem z siebie dumna 😀

pączki na drzewach i krzewach puszczaja na calego…tylko słońce mogloby częściej się pokazywać:) no i ten zimny wiatr mógłby sie uspokoić 🙂

coraz bardziej przekonuję sie do życia tutaj…zobaczymy jak to będzie dalej..ale to co dochodzi do mnei z kraju nei pozostawia zludzeń..niestety

pochodzilam dzisiaj sobie po sklepach zz ciuchami..odwiedzilam Dorothy Perkins – mam pare jej ciuchow (oczywiście z lumpka) i ucieszyly mnei ceny 🙂 są przystępne:) a jedne buty przemowily do mnie baaardzo:) tak jak i torebka 😀

Starszakowi chcę adidaski kupić..tym bardziej,że tutaj markowe buty nei są drogie…może nike lub pumy? poszperam..poslę niech ma mój powtorny maturzysta 🙂

czy wiecie,że Marks&Spencer to tutaj żaden szał ? 🙂 zwykla sieciówka 😀 ale mają swoje marki b. drogie i pewnie modne..mi nei znane 😀 inna sprawa,że ja żadna znawczyni 😀

wstawiam fotkę sprzed tygodnia jak bylo milo, cieplo i slonecznie..w drodze z Londynu..fajne osiedle i rzadko spotykana tak szeroka ulica 🙂

 

Reklamy

9 responses to “precle cynamonowe…

  1. zmorka pisze:

    ale jakie Ty masz nogi zgrabne !
    no frotka też pisała że jej siostra nie zastanawia się czy w tym miesiącu kupuje buty czy torebkę tylko po prostu idzie i kupuje obie rzeczy od razu !
    no cóż – bez komantarza

    • 7thheaven pisze:

      dzięki Zmorko:) wiesz..ja nawet patrzę jakie fajne buty starszakowi nabyć i jestem skłonna nabyć je nawet po kosmicznej dla mnei cenie 40 funtów 😀 i jakoś się nie boje,że mi z tego powodu zabraknei na coś…inne zycie tutaj jest..inne..normalne…

  2. dora pisze:

    Ze sie tak wyraże po staremu szprycha jesteś,a po nowemu niezła laska:))))
    Lubię na Ciebie patrzeć kobieto! Rozkwitasz normalnie.
    I tak, tu nie ma do czego wracać,taka prawda. Jak rodzina do Ciebie zjedzie,to bedziecie sobie szczesliwie zyć i miec wnosie nasze pieprzone polityczne zagywki i granie na ludzkich emocjach. Podwyzki za podwyzkami,koszmar.

    Wielki buziak kochana.

    • 7thheaven pisze:

      laska..ale nie na tutejsze standarty 😀 jakos faceci nei ślinią sie na mój widok 😀 😀
      heh..oglądam polską tv to wiem..aż mnei dreszcze przechodza ale coraz mniejsze 🙂
      Dorotko tutaj wraca wiara w normalność:)

  3. dora pisze:

    Ja tez kupuję D. Perkins w lumpku a i Marka i Spencera też:)

    B.drogie u nas sklepy to np Zara, a z butów,to Lauboutin -dla kobiet,ostatni szał mody.

  4. AprilGirl pisze:

    Witaj sarenko długonoga 😀
    Jak to nic wielkiego? Jesteś tam dopiero trzeci tydzień! Chowaj skromność do kieszeni, ja też jestem z Ciebie dumna 😀

  5. roksanna pisze:

    Oj no to cudnie! I niech ta wiara w normalność dobrze się zakorzeni! Samych sukcesów życzę. Cieszę się, ze jesteś zadowolona i taka pełna życia!!!! Pozdrawiam serdecznie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: