siódme niebo

mimozami jesień się zaczyna…

w dniu 15 września, 2011

a u mnie wrzesień to urlop nad morzem:D taaa…być może ostatni na długo…pracy zrobiłam papa..trzeba się rozwijać 🙂 no cóż jak przypili to biedronkę zasilę… chwilowo mam taki zapierdziel, ze pójście do pracy byłoby odpoczynkiem:) Jasiek poszedł do zerówki..poleciały łezki..mój Maluszyński już uczniak… nie podoba mu się bo nudno..mało zabawy:) co mam Mu powiedzieć ?, że tak na prawdę już do końca żywota tej zabawy będzie za mało?
Ola dostałą mieszkanie..do remontu..lepszy rydz niż czekanie rok na następne nie wiadomo jakie…administracja nie ma kasy na remonty..wydębiliśmy elektrykę i ogrzewanie od nich a resztę my…znowu kasa..cholercia..chyba założę własny bank…inaczej kicha 🙂
zęby moje dopraszaja sie o dentystę, przydałoby się badania porobić..tylko wydatki..Jasiowa zerówka tylko skromne 600 zł wydarła z portfela…
muszę znaleźć pracę..przede wszystkim za jakieś pieniądze..jakieś nie za jałmużnę..ale właśnie się potwierdziło,że anioły czuwają..Ola dostanie kuchenkę elektryczną za free 🙂 zawsze miała farta i oby jej nie opuszczał:) a może to moje życie finansowe pod górkę od zawsze to jest odpust dla Niej? oby..jak tak to niech tak będzie…no bo jak inaczej sobie tłumaczyć to wszystko…
miało być pourlopowo i miło a wyszło jak zwykle 😀
noto chociaż fotkę dam z umeblowanej plaży w Ustce:)

pozdrawiam Zmorkę bardzo serdecznie:) i proszę o ułaskawienie za milczenie:D


11 responses to “mimozami jesień się zaczyna…

  1. zmorka pisze:

    no nareszcie !
    już myślałam że się tak odchudziłaś że znikłaś 😉
    mi tez szkoda tych dzieciaczków że muszą tak w kierat i to coraz młodsi ;-(
    a prośba o ułaskawienie będzie rozpatrzona w ciągu 14 dni ( roboczych)

  2. dora pisze:

    Uffff,czyli wszystko normalnie:)
    Bo prócz znikniecia od chudnięcia moglas np. tez wygrać w totka i powiedzieć ze Ci to lotto i wyjechac z rodziną na Bali:)))))

    Maluchów tez mi szkoda,swiat zwaiował,coaz bardziej to widać. Gratuluję Córci mieszkanka, co tam,ze do remontu,powoli sie pourządzają,wazne ,ze na swoim.

    Co do zebów to mi nie mów, bo u nas to jest cos okropnego, a to juz taki los,ze wpierw sie o dzieciaki troszczyc trzeba a jak na siebie starczy to wtedy,ech, zycie, z tym po górke to i ja wiem co to znaczy, i powiem Ci ,ze coraz bardziej dotkliwie.
    Nie pracuje i jak na razie brak widoków ,no ale obysmy zdrowi byli ,tak? resztę jakos przetrzymamy.

    Serdecznosci:)))

    • 7thheaven pisze:

      jakbym wygrała to bym powiedziała:D ja jak mam problemy to cichnę dopóki nie przetrawię i nie poprostuję 😀 wiesz Dorka..ja już się doczekać nie mogę przeprowadzki młodej rodziny..czasem mam tak po dziurki,że nawet płakać już nie mam siły..zęby..temat rzeka…najlepiej w cholerę wyrwać i sztuczniaka wstawić…nieraz tak myślę..jeden koszt i po ptokach 😀 poza tym wkurza mnie jak słyszę-profilaktyka..ręce same składają się w pięści..wrr
      pewnie..aby zdrowie..resztę się poukłada albo kopnie w dupę 😀
      a co do kolacji..ależ ja jadam kolacje:D często gęsto o nieprzyzwoitej godzinie:D tyle,że bez chleba:D chleb trzeba zarezerwować na śniadanie i po kłopocie:D

  3. dora pisze:

    PS. Wygladasz bosko ! Uch ,a własnie zjadlam kolację,co to miałam jej nie jesc:(

  4. dora pisze:

    A już tam ci wierzę:))) A jakie masz piekne nogiiiiii
    Ach,wchodze tu sobie pogapić się,ze mozna;))

    • 7thheaven pisze:

      piękniejsze ma moja Córcia:) takich łydek jak Ona nie będę miała nigdy..chyba,że pies by litościwie zakąsił po kawałku z każdej 😀 a pewnie, że można 🙂 wystarczy parę czynników i jest 😀 u mnie to fakt,że Synuś się odchudzał ze mną, Żab wspierał i waga motywowała:) no i fakt,że głodna nie chodziłam:)

  5. idalka pisze:

    jakie nogiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    wredna TY!!!!!!!!!!!
    niczego nigdy nikomu nie zazdroszczę – prócz nóg – doskonale wiesz dlaczego!!!!
    jesteś GWIAZDA i tyle 😀
    a co do Opatrzności i Aniołów 🙂 Gosia – nie sądzisz, że do nas wraca to, co dajemy innym :)? może nie zawsze wtedy kiedy chcemy, tylko wtedy kiedy naprawdę tego potrzebujemy :)?
    całe życie masz otwarte serce i kiesę dla innych 🙂 może to własnie czas odbierania nagród :)?

    całuję was wszystkich ogromnie i czule 🙂

  6. zmorka pisze:

    hallo a Ty co odpoczywasz po odpoczynku ?
    nasłuchała się pochwał i siedzi na laurach no !
    dlaej piszemy piszemy !!!

  7. roksanna pisze:

    O żesz kurka…to TYyyyyyyy? no jasne, że Ty, piękna, uśmiechnięta i z jaką figurą :))))) O matko….Jasiek przecież dopiero co się rodził…no, ale fakt, mnie zaraz stuknie 7 lat blogowania, ach jak ten czas zapier….papier no!Słuszna uwaga, ze teraz to już zawsze za mało zabawy, zabawniej będzie, ale niech się nie poddaje!!! O kasie to mnie sie gadać nie chce, bo zaraz wyrzuty sumienia się odzywają….Pozdrawiam bardzo, bardzo jeszcze słonecznie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: