siódme niebo

2 lata

w dniu 10 kwietnia, 2008

Jasiek :

-chodzi,

-biega,

-gada jak najęty,

-nawet potrafi wymyślać niestworzone historie ( typu-wujek był..i poszedł ),

-sam je,

-sam pije,

-zabawia się już też sam,

-woła siusiu i kupa ale niestety „wali w nachy” :),

-mówi dzień dobry i do widzenia w sklepie, i dziękuję bardzo,

-myje zęby ( przy czym zżera pastę),

-włazi gdzie tylko może,

-otwiera już drzwi,

-buzi nadal daje z języczkiem ale tuli robi i mówi kofam,

-a noski -eskimoski – uwielbia,

-dalej nie przesypia ciurkiem nocy-z czego druga część w łóżku mamuli,

-nadal ulubioną zabawką jest AUTO-najlepiej duże i prawdziwe,

-bardzo lubi DRYNDRYNY-szczególnie jedną -Monikę (koleżankę Oli ) i Mikołaja (kolegę Pawła),

-lubi Dzidzie wszelakiej maści,

-śpiewa „sto lat”, „pamie Janie” i „ach śpiij”,

-jak zasypia-musi mieć włączony „nabilżacz”,

-i sama już nie wiem co jeszcze 🙂

a wszytko to w wieku 2 lat 🙂

znaczy dzisiaj o 16.55 skończy i wtedy:

zapalimy Mu:

na:


10 responses to “2 lata

  1. Madanka pisze:

    Babcia Madanka przybywa, ściska mocno, mocno Kochanego Jubilata i obdarowuje milionem najlepszych życzeń. Bądź zdrowy i szczęśliwy. Rodzicielom również gratulacje i wiele wytrwałości i cierpliwości na dalsze lata. Buziaki dla wszystkich.)))*****

    dziękujemy wszyscy razem 🙂

  2. uliszka pisze:

    To w tym momencie powinno być Sto lat, a więc sto i jeszcze więcej. Niezły dorobek życiowy.

    Jasiek chętnie zaśpiewa z Tobą 🙂 mam wrażenie,że połowy nie napisałam nawet 🙂 kolorowe dziecię mi się przytrafiło 🙂

  3. Małgosia pisze:

    Ciotka całuje z całej siły )*
    Super chłopak jesteś Jaśku i tyle już umiesz.
    Świat stoi przed Tobą otworem, korzystaj z niego i śmiej się zawsze.
    Do matki:
    Moja pastę zjada mimo skończonych trzech lat. Nie widzę więc odchyłu od normy jakiejkolwiek 😉

    Dziękujemy 🙂 no..ja pożerałam do szkoły podstawowej..ale truskawkowa była 😀

  4. lunetarius pisze:

    Sto lat dla Jaśka i jego Mamy.

    dziękujemy 🙂

  5. Asia pisze:

    Sto lat! Sto lat! I jeszcze raz Sto lat!!!!!
    buziaki od naszej całej piątki :****

    dziękujemy :)))

  6. kobietapoprostu pisze:

    Pamiętam jak po raz pierwszy odważyłam się odezwać u Ciebie na blogu właśnie z okazji przyjścia na świat Jasia . To już dwa lata . Niesamowite .A Połówek wciąż jest fanem Jasiętego . Ja z resztą też ,bo przecież nie ma przystojniejszego , i milszego od Jasia 🙂 Z okazji ukończenia tak poważnego wieku składamy najserdeczniejsze życzenia dla jubilata i życzymy wszystkiego naj naj naj ! Niech rośnie zdrowy i będzie pociechą wszystkich wokoło . Buziaki x 5 🙂

    to były czasy co?:) kurde przegapiłam i skasowali mi tamtego bloga…słuchaj..hehe ale jest szansa,że będzie miał albo Kumpla albo..no ten tego..Koleżankę? :))) Jasiek to w ogóle bajerant jest 🙂 dziękujemy bardzo 🙂

  7. boguslaw pisze:

    Ależ ten czas leci…To już dwa lata ! Przez ten czas zdążyłem Was poznac, jesteście dla mnie prawie jak rodziną. Proszę ucałowac Synka i życzyc mu wielu beztroskich dni u boku kochających rodziców.
    Ps. największa radośc z dzieci jest do ich 5-go roku życia, potem zaczynają się zwolna kłopoty, o czym doskonale Wiesz.

    dziękujemy 🙂 w sumie i dla mnie Ciotki i Wujki też jak Rodzina 🙂 w końcu tyle czasu się odwiedzamy nawzajem 🙂 ale na szczęście będzie przerwa…zanim Jasiek dorośnie do pyszczenia 🙂 pozdrawiamy 🙂

  8. yawa pisze:

    a ja sobie pomyslalam, ze jak zaczelam to zagladac to szczerze Ci pozazdroscilam malenkiego Jasia 🙂 A teraz.. teraz mam co mam i jestem super szczesliwa 🙂 I wciaz czekam na telefon od Ciebie!!! Cos sie zaniedbalas, ciociu !!!

    Ciotka pamięta i czeka na stosowną chwilę samotności w biurze:)) kurde 😀 kto by pomyślał,że Jasiek tak „zapączkuje” ? 😀

  9. kasia pisze:

    Sto lat dla przystojnego Jaśka)))))
    Jaki on juz duży)))))
    Pozdrawiam serdecznie)))))

    dziękujemy 🙂 duży i gadatliwy na dodatek 😀

  10. Beata pisze:

    Druga mamcia Becia jak zwyke ma ogon w każdej kwestii/rowerek/ hehe.
    Milion słońc, uśmiechów „z byle czego”, dzielności jak przed i w trakcie porodu ;))
    dla mamusi a Ja-„świętemu” to spokojnych i kolorowych nocek i brojenia ile wlezie w dzień. Buziaki od całej mojej 5tki już + zięciu to 6.
    Szczęścia, szczęscia, szczęścia…do zawsze

    żaden ogon-właśnie masz wyczucie i jest „jakurat” 🙂 dziękujemy i czekamy jak na zbawienie Becia 🙂 buziole wielgachne 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: