siódme niebo

mowa-trawa

w dniu Styczeń 13, 2008

Maluszyński ruszył jak tarpan z kopyta z mówieniem 🙂 do tej pory każdy przedmiot był powtarzany przez nas po miliony razy..chyba sobie zapisywał w główce..bo teraz mówi jak stary 🙂  co więcej ..śpiewa nawet 🙂

„aaa kotkila” 🙂

my jesteśmy -mamula i tatula 🙂

Aba zawsze chyba pozostanie Abą chociaż  potrafi powiedzieć Paweł 🙂

najśmieszniej wychodzą słowa z literą r 🙂 wymawia ale zależy w połączeniu z jaką literą:)

atung – pociag

traktr – traktor

kaczka ( z mocno wycofanym cz )-wiadomo 🙂

abaria-awaria

drukarka-tak wymawia:)

ale najlepiej,że nauczył sie już powiedzonek Starszaków..i jak wołam -Jasiu chodź do mamy odpowiada:

zaraz 😀

Ola -jak jest wołana-dopowiada -z psem !

no i już zaczyna negować:)

ne!

a ode mnie się nauczył:

to ne 😀

Aba nauczył Jasia ,że jest „ciemno ” i „jasno” 🙂

A Jasiek nadal pięknie wymawia auto ale jeździ już abubu (czyli poczciwym autobusem )

Umie już powiedzieć,że coś jest Aby lub Oli bez pokazywania tylko przez odmianę:)

hehe wie,że siano to am am 🙂

ale nie wiem czemu na krowę nadal mówi z uporem ,że to ałał ( pies) 😀

poza tym umie już żartować 🙂 znacząco ruszać ramionami i dyplomatycznie pokasływać 😀

wesoło jest z Jasientym oj wesoło 🙂

Reklamy

14 responses to “mowa-trawa

  1. Małgosia pisze:

    Zalecam mieszczucha na wieś wywieźć. Moja też długo twierdziła, że krowa to pies. Dopiero jak naocznie zobaczyła to większe. Może wszystkiemu winne dalmatyńczyki 😉
    „Zalaz” albo „juś idę” to na porządku dziennym, najnowsze, stosowane na każdym kroku to „nie ma za cio”.
    Pozdrawiam wesołą gromadkę 🙂

  2. cleocatra pisze:

    Się rozczuliłam… Aż przez moment się zastanowiłam, jakby to było z własnymi 😉 Bo faktycznie wesoło z tym Jasientym macie 😀 Dużo zdrówka i buziaki! 🙂

  3. boguslaw pisze:

    Myśmy od najmłodszych lat uczyli naszego wnuczka Kacperka poprawnego mówienia. Nie używaliśmy żadnych zdrobnień ani zmiękczeń wymowy. Traktowaliśmy go zawsze „poważnie” dużo z nim rozmawiając i cierpliwie mu tłumacząc. Zaowocowało to tym, że już jako 7-latek dysponuje dużą ilością słów, jest elokwentny i nie ma problemów z nauką w szkole.
    Ps. a jak Jaśko wymawia słowo…rebus…hehehehe.
    Pozdrawiam Was serdecznie.

  4. uliszka pisze:

    Mądrala! Fajnie, że po tym etapie zostanie ślad pisany, bo szybko takie rzeczy wyfruwają z pamięci. My do dzisiaj na pamiątkę porannoniedzielnych propozycji starszej mówimy wygrzebując się z łóżka” To co, WSTAWAMY”?

  5. 🙂 To Jasiek chyba wiecej mowi niz Pawel w tym wieku, on dopiero teraz zaczal uzywac slowa : zaraz. A co do mojej klasy to ja tez wsiaknelam:) a bylas na http://www.moikrewni.pl ? Ja juz mam drzewo z 919 osobami 🙂

  6. Madanka pisze:

    He, he! Takie cudne wieści to się fajowo czyta! No to teraz niejedną tajemnicę wychlapie w nieodpowiednim momencie.)))
    Pamiętam jak moja siostra zamiast kubraczek mówiła kurwaczek.
    Buziolki.)))*****

  7. Olga pisze:

    EXTRA!!! Jasienty pozdrówka od ciotki 😉 Weź Chłopaku wykonaj jakiś przekaz telepatyczny do Buby, bo Twoja Kumpela dalej nawija w języku suahili 😉 poza standardowym mama tata ta nie Aja (czyli Kaja i Karina) i pięknym UMPA!!! (dupa znaczy).
    Pozdrówka od Piątki dla Piątki 😉

  8. yawa pisze:

    a moje duze dziecko na Pawla (mojego brata) mowilo Puba 🙂

  9. wera pisze:

    Fajnie tak przezywac od nowa,,,rozwoj naszych dzieci,,,pozdrwionka:))

  10. Moniqua pisze:

    No to super, kolejna gaduła rośnie:) Ja aż sie boję tej chwili kiedy mi te dwie moje lale zaczną nawijać na zmianę:D

  11. kallipsa pisze:

    Ależ Jasiek wyrósł!! Ale najbardziej to podobają mi się jego włoski :))))

  12. kobietapoprostu pisze:

    No to teraz uważajcie bo faktycznie chlapnie coś w nieodpowiednim momencie , np . o Twojej teściowej do teściowej :-)))))))))))))Cieszę się ,że z Jasia taki gaduła rosnie . Pozdrawiam x5 .

  13. Pherenike pisze:

    Cześć Niebianko!!! No, no, widze, że Jaśko to już niemal Mickiewicz, uważaj, bo jeszcze zacznie wierszem mówić i traktaty filozoficzne pisać w niedługim czasie. Ech, dzieci są urocze.

  14. 7thheaven pisze:

    Małgosia–widział krowę w naturze..tylko,że z daleka..pewnie dlatego:D buziaki:)

    Cleo–każde dziecko to cud 🙂 uściski od całej 5:)

    Bogusław–też staramy się nie zmiękczać 🙂 i faktycznie co dzień nowe słowo albo dwa:) próbowałam Go podpytać ale stanowczo mówi-NE 🙂

    Uliszka–oj tak..kiedyś nawet na papierze nie zapisywano tylko w głowie:)buziaki:)

    Monika–za to Jasiek mówi siusiu ale do realizacji bardzo daleka droga 🙂 okazało się,że moje Dziecię już coś tam działa:)buziaki:)

    Madanka– heheheh a Pawełek kiedyś w autobusie wystrzelił „Mama a tata ma siusiaka:) dobrze,że siedział m ina kolanach 🙂 buziaki:)

    Olga–o dupa to Jaśkowi ładnie wychodzi:))a jak Niunia z nocnikiem?:) buziakujemy całą 5:)

    Yawa–Jasiek teraz mówi -Pawoj 🙂

    Wera–tym bardziej,że za każdym razem wygląda to inaczej:)buziaki:)

    Moniqua– no co..wesoło będziesz miała:)

    Kall- mi też 😀

    Lucy–Dziecku wybaczą wszystko 🙂 a ja mam w nosie:) buziaki od 5:)

    Pherenike– oby nie:)bo całkiem zeświruję:) buziaki:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: