siódme niebo

właściwie..

w dniu 23 Maj, 2007

przeczytałam post u Kat i właściwie  zgadzam się z Nią.. ale z drugiej strony patrząc…jak pogadać o czymkolwiek innym niż dom czy dzieci jeżeli w czasie rozmowy biega,bawi sie,płacze czy cokolwiek innego robi dziecię? wróć ..w tym momencie nie ma szans na jakąkolwiek rozmowę..czyli co..uśpić Drania…ok..uśpiony-mi np. zajmuje to od pół do godziny nieraz..i wiecie co?jak uśpię to jedyne na co mam ochotę ..to albo samej się walnąć spać ew. poleżeć..albo pomilczeć:) bo usypianie niestety nie odbywa się w ciszy 🙂 ok…załóżmy ,że idę z wizyta do kogoś z Maluszyńskim..no Kochani to już koniec…zależy wszystko od Gospodarzy..ale generalnie pobyt mój polega na pilnowaniu Jaśka aby nic stłukł,siebie nie stłukł itd…czyli kiszka z rozmowy..pozostaje wyjście bez dziecięcia…fajnie:))to jest to:))) ale najczęściej jeżeli wychodzę to w celach „służbowych” a jeśli wyjdę w celach prywatnych..to już nie pamiętam…dawno to było…ale pamiętam jak to było przy Starszakach:) wcale a wcale nie gadało się tylko i wyłącznie o dzieciach itd 🙂 naprawdę 🙂 wręcz-jeżeli towarzystwo było bezdzietne-unikałam jak mogłam tego tematu..z prostej przyczyny..nie chciałam scysji nt. wychowania dzieci 🙂 co prawda sama lepsza kiedyś nie byłam ale poprawiłam się:D chociaż.. mam takie dwie Kumpele, którym ani Rozszalały Jasiek nie przeszkadza, ani moje zmęczenie itd itp aby ze mną porozmawiać:) i uwierzcie rozmawiamy na miliony tematów 🙂 jedyny minus-rzadko to się zdarza..ale to jest nie jest już ode mnie ani od nich zależne..więc wniosek jest prosty..znajomi ,którzy odchodzą..po prostu przestają być znajomymi 🙂 a,że tak mało pozostaje? no cóż..niestety nikt sprawiedliwości nam nie obiecywał:) ale przynajmniej to co zostaje jest naprawdę wiele warte  🙂

i jakby nie patrzeć zasadę tę można zastosować do praktycznie wszystkich aspektów naszego życia 🙂

ps.a tak prawdę mówiąc najchętniej to bym gdzieś się uwaliła i spała 😀 i żadne rozmowy mi nie w głowie:D po miesiącu spania zaczęłabym pewnie tęsknić do ludzi:) poza tym drogie Panie:) teraz to i tak jest super – duper:) wyobraźcie sobie czasy kiedy ani telefonu-żadnego ani internetu czy komputera i sama z dwójką Dziaciarów całe dnie…to dopiero była jazda bez trzymanki 😀 i jakoś się  przetrwało… wniosek-wszystko dla ludzi 🙂 co nie znaczy,że tak być powinno 🙂


8 responses to “właściwie..

  1. boguslaw pisze:

    Tylko Ci spanie w głowie…co mnie aż tak specjalnie nie dziwi…))). Poza tym stosujesz dyskryminację na blogu, gdyż oprócz bab zaglądają tu także chłopy.
    Pooglądałem fotki…dobra dokumentacyjna robota…!

  2. kobietapoprostu pisze:

    Moim zdaniem , przyjaciele którzy przestają być znajomymi tylko dlatego ,że są bezdzietni a koleżanka ma dzieciaka , to wcale nie są przyjaciółmi .Pozdrawiam x 5

  3. hmmm u nas jest to samo – pojscie w gosci to koszmar – wiekszosc mieszkan naszych znajomych nie jest przystosowana do przyjmowania malychdzieci. A apropo znajomych, nam tez jakis czas temu przerzedzily sie szeregi;)

  4. gasta pisze:

    To nie jest „przerzedzenie”, to jest oczyszczenie z plew i w ostatecznym rozrachunku tylko na dobre wychodzi

  5. noo ja nie miałam kąpa jak moje laseczki były małe i przeżyłam 🙂

  6. 7thheaven pisze:

    Bogusław–o masz..serio? no to się już poprawię 😀 Wujku 🙂 dzięki :)pozdrawiam:)
    Kobieta–ano…poza tym kto tak z ręką na sercu może powiedzieć,że ma przyjaciół..:) buziaki od całej 5 🙂
    Monika–wiadomo,że nikt nie każe mieszkanie przemeblowywać..ale zapraszający powinni wziąć pod uwagę 🙂 wiesz, może i lepiej,że przy takim „powodzie”wychodzi prawda na jaw a nie przy prawdziwym nieszczęściu..:) buziak i:)
    Gasta–plewy nieodmiennie kojarzą mi się z.. „wyrwać chwasta” :)))
    Kasieńka–kurczę..kiedyś nawet bez elektryczności dzieci się chowały:) i też jakoś się wychowały 🙂

  7. kobietapoprostu pisze:

    reką na sercu moge powiedzieć , oczywiście , nie mam przyjaciół i żyję 🙂

  8. 7thheaven pisze:

    heh..smutne ale prawdziwe 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: