siódme niebo

retoryka

w dniu 8 marca, 2007

niech ten tydzień się już skończy…ja rozumiem upierdliwość rzeczy drobnych ale co za dużo to wiadomo…

mam pytanie…typowo retoryczne..chyba..

jak myślicie..ile czasu musi minąć by olewany dokładnie przeciwnik dał sobie spokój z atakiem?

a swoją szosą..nie wiedziałam, że brak reakcji może wywoływać aż takie szambo 😀

chyba jednak jestem naiwna i nie znam ludzi…

czas przemyśleć swój stosunek do bliźniego…

ps.

Janek L. padł:)) po chodzonym spacerku:))))


16 responses to “retoryka

  1. szyba wenecka pisze:

    omatko – toż nie nadążam za Tobą !!! (zwłąszcza, ze mało w komputrze siadywam ostatnio)… odezwałabyś się na gg (bo tutaj nie mam aresa Twojego…. nie eksportowałam sobie przed wyjazdem…)

  2. Ruda pisze:

    Chodzonego czas skończyc:)))) Kto Ci tak dokucza, qrde?

  3. wera pisze:

    No własnie ,,kto smiał,,,,,Ci dokuczać???
    A Jasienty taki padnięty,,,widzę po raz pierwszy.Odezwij się w weekend bede z ranka.

  4. kallipsa pisze:

    nie wiem czy dobrze rozumiem, ale czy ten natrętny zjeb nadal nei daje Ci spokoju?? zabić drania…

  5. cleocatra pisze:

    Daj sobie spokój z tym myśleniem, szkoda zdrowia… A Janka L. wychodzić tak przed wieczorkiem, żeby dał pospać w nocy 🙂 I najlepsze życzenia z okazji Dnia Kobiet, kobieto 🙂

  6. kobietapoprostu pisze:

    Tak długo jak jest nieszczęśliwy tym faktem ,ze nie ma reakcji .Najfajniesze dla tego kogoś była by taka awantura jak niektóre panie pokazały już raz 😀 Dla niektórych przydałoby się trochę obowiazków w domu , gary pozmywać , ugotować obiad , poprasować koszule i już miały zajęcie a nie szukanie dziury w całym.Olewaj Kochana takich bo to ich właśnie najbardziej wkurza .Cienkim sikiem 😀

  7. gasta pisze:

    Taka to mendzia natura jest…

  8. yawepro pisze:

    Moj tata mawia: jak Cie jeszcze dziecko cos dziwi, znaczy ze mloda jestes 🙂 I chyba tego warto sie trzymac 🙂

  9. kallipsa pisze:

    jaaakie pięknee rzeczy dostałam na maila :D:D:D a ta prezentacja to najlepsza!! :D:D:

  10. roksanna pisze:

    Ja padam koło Janka…bo bieganym spacerku ;P..Właśnie wróciłam z połgodzinnego biegu…pierwszego od lat..jestem skonana.Ale musze bo choc ruszam się sporo to jednak kondycji brak…Ech nawet w piciu, wczoraj drinki o 50% tansze byly i co???wlalam w siebie az dwa…Normalnie sie chyba starzeje czy co???A tego atakujacego to olej…no chyba ,że brużdzi a Ty ponosisz konsekwencje…to trzeba wytępić..Buziaki:)

  11. ja też tak zaraz padnę po łyżwach 🙂 mam nieodpartą ochotę i wręcz mus drzemki 🙂 nie wspomnę o pogodzie dość wątpliwej urody :/

  12. Jogada pisze:

    Na pocieszenie powiem, że moja „wielbicielka” też coś nie odpuszcza. Jasiek jest przesłodki, ale to już chłopczyk. Gdzie ten dzidziuś ??? Pozdrawiam serdecznie i buziolkuję ****

  13. Jogada pisze:

    Słuchaj, czy ja się dobrze domyślam o kogo chodzi ? Nie widzę od jakiegoś czasu komentów pewnej osoby u Ciebie.

  14. Madanka pisze:

    Pomóc może najlepiej konsekwetne olewanie. A nasz bohater padł, ale nie dajmy się zwieść. To tylko chwilowa regeneracja i uzupełnianie energii. buziaczki.*****

  15. Aga pisze:

    Dieki za fajne maile. Wlasnie wrocilam z urlopu. A ta natretna osobe nadal ignoruj i olewaj. A Jasiek rosnie jak na drozdzach. Pozdrawiam

  16. 7thheaven pisze:

    Szyba–nie ma co nadążać..stara sprawa:D ok..zapukam w wolnej chwili
    Ruda–a takie dziwne ludzie:D olać:))
    Wera–hehe czasem i Jemu się zdarza:)))
    Kall–ten sam-zabije się sam w końcu:D hehe cieszę sie ,że sie podobało:))) będę podsyłać w takim razie:D
    Cleo–a dziękuję i wzajemnie:)))))są plany wieczornych spacerków:))na razie w południe jak ciepło..
    Kobieta–tak jest!cienkim:D:D:D:D:D:D:D
    Gasta–normalnie człowiek wiecznie się czegoś uczy…:D
    Yawa–o..to mi się podoba:D
    Roksanna–kondycja to straszna sprawa…ciągle trzeba o nią dbać:D podziwiam:))mi się nie chce:D a co do drinków -też tak ostatnio mam:D na razie bez konsekwencji osobistych dlatego też nie reaguję:))))
    Kasieńka–po łyżwach?:)))fajnie brzmi jak słońce za oknem i 15 na termometrze:)))
    Jogada-jakieś takie zawzięte te ludzie..nie? nie..ta osoba na szczęście jeszcze tego bloga nie odkryła:) rośnie Jasiek ekspresowo:))buziaki:)
    Madanka–ano..i cierpliwość:)))masz rację to u Niego bardzo chwilowe:D
    Aga–mam nadzieję,że urlop wypoczynkowy był i ise udał:)))buziaki:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: