siódme niebo

ciśnienie..

w dniu 20 lutego, 2007

czas kończyć z karmieniem… czas…czas wziąć się za siebie ..czas…ciśnienie skaczące w ciąży się rozbujało na dobre..wczoraj cały dzień trzymało mi głowę i chyba sobie w piłkę grało…dopiero nad ranem dało pospać..za co się kurka tak mści? no dobra..wiem…wiem..przyznaję się bez bicia..już będę grzeczna..kawa-słaba…i sztuk raz..jedzonko aut..ruchu więcej…no i niestety koniec z cycem…bo jak bez prochów uspokoić ciśnienie? może ktoś zna dobry sposób?cholera..czas na zmaganie się ze służbą zdrowia..trzymać kciuki..żeby mnie nie zmogła…

poza tym firma Żaba -kaput…kończy robotę i…no właśnie..oby wyszło to co planowaliśmy… cholera..nie ma ktoś jakiejś roboty na komputerze w domu?

nie raz i nie dwa się zastanawiałam..jak sobie radzą samotne matki..serio..powinny dostać za to Nobla conajmniej… ja bym zwariowała na bank a przy okazji zapłakała za Dziećmi..parszywe to życie jednak jest czasem…

może jak się lepiej poczuję to i ono wyładnieje.. zawsze powtarzałam..zdrowie-a reszta się sama ułoży…

ale jak na razie…

ps.żeby tak całkiem to ciśnienie nie zdołowało to umieszczam myszkę, którą kiedyś zaczęłam malować i nie skończyłam 😀 i pewnie nie skończę bo wzór wyleciał na śmietnik:) a czuję się dokładnie jak ta mycha…nie do końca jakby cała 😀
po-026-bl.jpg


17 responses to “ciśnienie..

  1. kobietapoprostu pisze:

    Zmartwiłaś mnie .Nie zwlekaj i odwiedź lekarza , z tym nie ma żartów.Pomysł z ograniczeniem picia kawy jest dobry i wiesz co jeszcze przydało by się ? 😀 Tymczasem trzymaj się ciepło i nie daj się .Buziaki !!

  2. gasta pisze:

    Czyli – lekarz się kłania…

  3. Jogada pisze:

    Cholerka, kiepsko. Najpierw zrób coś z tym ciśnieniem, potem resztą się martw. Ułoży się, trzymam za to. Ucałuj mojego słodziaka *** najmocniej, a resztę po trochu. Pozdrowienia.

  4. 7thheaven pisze:

    Kobieta–hehe..ograniczam powoli wszystko..pewnie sól też mi zabiorą..i wszystko zabiorą buu..a do lekarza pójdę…ciut się przestraszyłam..buziole:)))
    Gasta–ano…zobaczymy co powie..
    Jogada–no ja myślę, że się ułoży..bardziej mnie martwi,że ciśnienie to dłuższa sprawa..a z moją cierpliwością to wiadomo:D przekazane:)) i odbuziakowujemy:)

  5. herbst pisze:

    No to czas zająć się sobą. Dokładnie wiesz, co robić. Pewnie i lekarz, który dobierze jakieś medykamenty nie zaszkodzi.
    Z resztą też się ułoży. W takich sytuacjach zawsze trochę niepewnie i straszno, jak przed każdymi zmianami, ale zmiany mogą wyjść na dobre. Byle przetrwać… Zobaczysz – dobrze będzie. Pozdrawiam serdecznie.

  6. Ruda pisze:

    Tygłysica! Kurcgalopkiem do lekarza! Bo jak nie, na Bemowo przywlekę i leczyc każę:) Cycki schowaj głękoko :))) i Jaśkowi powiedz, że nie ma to i tamto – chłop wielki, a cyca doi? Nie ma tak – kaszankę Mu kup i siup. Wiesz, a ta muzyczka jest DE BOMBA! Cała rodzinka sie ubawiła. Qrcze, co z robotą w szczegółach? Siwy 2 razy był bezrobotny i wiem, jak to smakuje.Buźka.

  7. Moniqua pisze:

    no pierwsze co to kawa i meliske pij, albo cosik innego na uspokojenie, na mnei działało:D no i ruch przede wszsytkim. tzrymaj sie bedzie dobrze, ułozy sie jak zawsze. jak dostaneisz namiary na prace prze internet to daj znać chetnei sie załapie:D

  8. roksanna pisze:

    Tygłys..no! Damy rade, bo w życiu najpiękniejsze jest to ,że trwa!Leć do tego lekarza i już,a ja za Toba polecę bo z kontrolnymi jestem do tyłu ,że strach się bać jaki opiernicz zbiorę. Co do cyca rad nie udzielam , bo sie na tym nie znam, niekarmiaca byłam, ale chyba to trzeba jednym cięciem zrobić co? A za prace trzymam mocno kciuki…i nie przejmuj się , chyba taki okres.Sama ,żeby podreperowac domowy budżet zagrzebałam się w cyferkach by nie zlecac komuś…Zastój jakis qrcze…ale będzie lepiej, będzie bo być musi.Buziaki :******

  9. wera pisze:

    HYm,prosze nie zwlekac i wybrac się do doktora.
    Co do pracy w domu na kompie,,tez sobie myslałam,,ale oprocz przepiswania prac magisterskich itp..o niczym innym niestety nie wiem….Zab to wspaniały fachowiec,,,mysle,,ze prace znajdzie,,teraz w budownictwie masa,przynajmniej u nas ,najnizsze stawki 10 zł/1g,,dla zwklego co cegły podaje,,,Dacie radę,,

  10. aga pisze:

    Trzymam kciuki za pracę! No i „za lekarza”. Pozdrawiam cieplutko.

  11. bogusław pisze:

    Co to za problemy? Dopiero wchodzisz w życie. Najlepsze przed Tobą. Pozdrawiam serdecznie.

  12. Madanka pisze:

    Cisnienie, wazna sprawa. Nie wiem czy to prawda, ale słyszałam, że jak się zacznie na to brać tabletki to już trzeba stale. Moze jakieś zioła najpierw albo leki homeopatyczne. Nie wiem, pogadaj z lekarzem. Z pracą już tak kurcze jest. Raz jest, raz nie ma. Trzeba być dobrej myśli. Coś się znajdzie. Jedno jest pewne: nie ma sytuacji bez wyjścia. Trzymam za Was kciuki. Pozdrawiam i całuskam 5x*****

  13. cleocatra pisze:

    Kochana! Do lekarza raz dwa! Aby zmiany nie zrobiły się nieodwracalne. A z ciśnieniem nie ma żartów… A może by tak do jogi wrócić? Koleżanka ćwiczy w domu z dvd 🙂 Buziaki! 🙂

  14. Małgosia pisze:

    Tak to jest, że ciśnie nas to życie, jak nie z jednej to z drugiej strony.
    GGadałam z Tobą trochę ostatnio, wiem, że dobrze będzie, bo być musi.
    Buziaczki :-)*

  15. 7thheaven pisze:

    Herbst–ano wiem:) no normalne,że nowe budzi niepokój..dobrze,że mam Żaba takiego:)jednak jest lekiem na całe zło:)buziaki:)
    Ruda–Jasiek straszny pieszczoch..ale damy radę:)a robota..no cóż wiadomo jak się szuka to zazwyczaj nie ma..ale znając Żaba będzie dobrze:)
    Moniqua–hehe…niech tylko się skończy mrozek-czas rower odkurzyć:)))ok jak coś tylko dam znać:) buziaki:)
    Roksanna–ok ja wizytę już mam zamówioną..a Ty?:)no zastój..wszędzie..ale będzie dobrze:)musi:)buziaki:)
    Wera–ja nawet prace mogę przepisywać:)zawsze parę groszy do przodu:)wiadomo,że znajdzie..tylko wiesz jak to jest…jak potrzeba to najczęściej nie ma:)buziaki:)
    Aga–dzięki Kochana:)buziaki:)
    Bogusław:))– no nie tak dopiero:)już w nim siedzę od prawie 20 lat:)))ale damy radę:))nie ma innej opcji:)
    Madanka–o widzisz..dobrze wiedzieć-idę właśnie do takiej co leczy tez homeopatycznie..zobaczymy co powie:)dziękujemy i buziaki od całej 5:)
    Cleo–o masz myśl:)))poszukam w necie może coś spiratuję?:)))) buziaki:)
    Małgosia–będzie dobrze:)z gorszych dołów człowiek wyłaził..tylko wiesz..jak zdrowie zaczyna szwankować to strach się budzi…buziaki:)

  16. mysza pisze:

    łądna ta myszka :)))

  17. 7thheaven pisze:

    hehe Mysza ..przeca widziałaś „na żywo”? 😛 :))))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: