siódme niebo

witamy na swiecie ..

moja Wnusie Rozyczke 🙂 przyszla na swiat 7 minut po polnocy dzisiaj 🙂 i praktycznie od razu zaczela jesc:)))))))

12.05.2013 011

 

no to jest nas CALA 7 🙂 i wszyscy jestesmy RAZEM :))

8 Komentarze »

7 w 7 niebie…

Obrazek

JAsiulek, Maluszynski, Bestia konczy dzisiaj 7 lat :))))

kawal mencizny 😀

i juz ma lepszy start niz ja..angielski wchodzi mu jak bulka z maslem..zna wiekszy kawalek swiata niz ja w jego wieku..czyli spelnia sie marzenie wielu rodzicow..aby dzieci mialy latwiej, lepiej, ciekawiej 🙂

a my w UK juz wszyscy 🙂 ciala wiesiola rodzinka -parafazujac Wankowicza:)

i to jest to..razem latwiej, lepiej i w ogole naj:)

o..

wiosna cala geba..w niedziele ma byc 20 stopni 😀

1 Komentarz »

marcowy…

..ciezka praca..chyba nie poplaca ale wyjscia nie ma…

zdrowych,rodzinnych i cieplych Kochani:) od calej 6..bo znowu jestesmywszyscy razem:)

i to jest sedno wszystkiego 🙂

2 Komentarze »

„pozory..

.. rządzą światem, a sprawiedliwość jest tylko na scenie.” rzekl Friedrich Schiller

i wlasciwie wiecej nie musialabym juz nic pisac…

dzisiaj (szybko, nie? po 42 latach zycia) w koncu doszlam co ze mna nie tak….

otoz…nie umiem stwarzac pozorow…co gorsze tam gdzie „powinnam” – w pracy..bo dla wiekszosci licza sie niestety pozory..nie wazne,ze zrobisz swoje..wazne,ze w danym momencie jak ktos na Ciebie patrzy akurat nie robie..poza tym odkad pamietam -nie umialam i nie umiem klamac…emocje mam wypisane na twarzy i nie raz uslyszalam,ze w dyplomacji kariery nie zrobie..

przeanalizowalam to dzisiaj, odsiadujac godzinki w urzedzie ..jestem po prostu felerna…

nie ma znaczenia to co robie, jak itd…wazne jest to, ze  szef widzi, ze akurat-stoje bo..przed chwila skonczylam jakis etap pracy, dmucham nosa (zatoki swietna sprawa) czy chociazby lapie oddech..moge zrozumiec,ze na pierwszy rzut oka POZORY pokazuja ,ze nic nie robie…ale..no wlasnie…szkoda slow..

w zyciu prywatnym znalazlam na to sposob ..po prostu staram sie otaczac ludzmi, ktorzy mnie znaja i wiedza o co kaman..tyle,ze tutaj-nie znajac jezyka-zmuszona jestem otaczac sie tymi, ktorzy akurat sa potrzebni…wiem…uczyc sie..ucze, staram ale pewnych spraw i sytuacji nie przeskocze..

i co z tego, ze mam na pewno jakies zalety ( mysle,ze kazdy czlowiek ma przynajmniej jedna) jak ta moja jedna wada niweluje je do zera…

wiem…znam przyczyne to powinnam cos z tym zrobic…juz nie raz tutaj slyszalam,ze musze nauczyc sie klamac, krecic i kombinowac..kurwaaa !!!!!

a moze tak-a moze tak niech notoryczny klamczuch, bajerant i pozer -nauczy sie byc uczciwym????

no i co ja mam ze soba zrobic? no co????

 

ps. pare lat temu uslyszalam-masz karte bialego maga..wspolczuje Ci…jak ktos wie o co kaman to tez powinien mi wspolczuc…a ja..coz…czarna dupa najczarniejszej czarnej dupy i czarna dupa pogania…

4 Komentarze »

kurwa..

kurwa i jeszcze raz kurwa!!!  bo placz nic nie daje oprocz bolu glowy..przeklinanie w sumie tez nic nie daje..a co w ogole daje ?

nadzieja poszla w sina dal…a w tunelu czarna dupa

5 Komentarze »

prosze..

..o zacisniecie kciukow bo cos chyba drglo ale tfu tfu..przez ramie lewe i odpukuje w niemalowane 🙂

8 Komentarze »

2012..

..byl rokiem paskudnym…i tylko nadzieja trzyma mnie przy resztkach nadziei, ze cos sie przewali na lepsze…

4 Komentarze »

fotograficznie…

radosc 🙂

 

08.12.12 012

 

 

Mama z Corka:)

08.12.12 016

 

Wujek z Siostrzenica 🙂

08.12.12 022

 

aklimatyzacja jak na razie przebiega ulgowo 🙂 gwar,  smiech, zachwyty Oli Anglia 🙂

i na ten moment nic wiecej nie jest potrzebne 🙂

 

4 Komentarze »

jupilla ..

..taki opis na gg ma moja Corcia:)

juz jutro usciskam moje Panienki:) dom sie zaludni, znowu bedzie gwar, znowu bede marzyc o ciszy i spokoju 😀

czlowiek to jednak dziwne i mocno skomplikowane bydle..

czas powoli nabywac ozdoby choinkowe..jak wiadomo na zachodzie choinki stroja juz na poczatku grudnia..az tak otwarta na zmiany nie jestem ale pewnie jakies ozdoby powiesze wczesniej 🙂

powiem tak-nadal czuje sie tutaj dziwnie..niby jest mieszkanie, rodzina..ale ..no wlasnie…nie umiem tego jeszcze ogarnac do konca..pewnie wplywa ma nieznajomosc jezyka…chodze do szkoly ale to sa 2 godziny tygodniowo, najlepiej jakbym miala staly kontakt z Anglikami, a nawet Turek w sklepie gada po polsku 😀 nie wspomninajac,ze praktycznie wszedzie sa Polacy..w banku, sklepach a w koncu i w szkole Jasia pojawila sie Polka:) i wez sie czlowieku ucz…inna sprawa-zrozumeic Anglikow..powiem tak- nauka w Polsce angielskiego to pomylka…Najstarszy od 3 roku zycia uczony byl..raz lepiej, raz gorzej-skutek? owszem czyta, pisze..ale Anglikow rozumial w 1/3 w porywach do polowy. Anglicy to mistrzowie w skracaniu wyrazow 🙂 moja nauczycielka owszem mowi nam jak jest poprawnie ale zazwyczaj tlumaczy -skracamy skracamy 😀 ciekawe z czego to wynika?:D

no i bardzo wazny jest akcent-no tutaj nie ma mocnych…Polacy inaczej akcentuja i nie ma przebacz…albo talent albo lata zmudnej nauki..wazna tez jest intonacja…np. pytasz kogos czy lubi lody- i to jest w intonacji wznoszacej, a odpowiedz( nie ma znaczenia czy potwierdzasz czy zaprzeczasz ) jest w intonacji spadajacej ! 😀 czyz nie dziwne? 😀 przeciez jak cos lubisz to oczywiste, ze powiesz -TAK LUBIE 😀  a nie jak na pogrzebie..tak ..lubie..:D

ekspresja..to wlasnie to-mamy inna ekspresje 😀

do ruchu lewostronnego juz sie przyzwyczailam:) przechodzac przez ulice juz patrze w prawo, lewo, prawo 🙂 co wiecej tutaj mozna przechodzic na czerwonym swietle na pasach-jak jestem w Polsce tez tak robie-sila przyzwyczajenia do dobrego 😀

jedynie jedzenie maja mocno dyskusyjne i nikt mnie nie przekona, ze chipsy do kanapek to swietne polaczenie, albo ze chipsy dawane dzieciom do szkoly to blogoslawienstwo…

pewnie jest jeszcze sporo moich spostrzezen ale sama nie wiem o czym pisac..jakies sugestie?:)

 

ps. zmienilam szablon na taki bardziejszy 😀 jakby co komentarze ukrywaja sie pod zielona bombka 🙂

4 Komentarze »

hohoho..

..ida Swieta 🙂

01.12.12 014

 

a na 6 grudnia mamy juz zapewniony prezent..a nawet dwa:) doleca do nas Ola z Alina :))) i to jest dobry news 🙂 nie ma to jak w kupie..:D

bede mogla w koncu pojsc do pracy..bo zwolenienie dobra sprawa byle nie za dlugo.. i w ogole bedzie latwiej a na pewno tloczniej i weselej 🙂 moja Lala juz taka duza:) i wloski w koncu ma i w ogole:) no co..babcia jestem to moge 😀

Swieta..coz moze teraz je poczuje jak dziewczyny zjada…

poza tym..hmm ..dalej wiele niewiadomych..do pelnej stabilizacji droga daleka..ale ..ale…trza byc twardym..nie?

a ja nie jestem..poddaje sie czarnym myslom, nie spie, zamartwiam sie..tylko czy to cos zmieni? wiem, ze nie..ale czasem…

nic..listopad sie skonczyl i to jest bardzo dobry news! 🙂

a..i choinka tez jest 🙂

01.12.12 013

5 Komentarze »