siódme niebo

Czerwiec 2, 2011

i tak bywa..

Filed under: tak po prostu — 7thheaven @ 10:06

że jest mi źle…dzisiaj akurat to wina totalnie nieprzespanej nocy..Calineczka dała czadu po szczepieniu, w tle burza i od 6.30 robotnicy za oknem..kurde..czekam kiedy zaczną o 5 rano..wrr

poza tym nieustająco w tle finanse leżą i nawet nie mają siły kwiczeć…jak człowieka dopada zmęczenie fizyczne to psychika solidarnie zaczyna siadać..ciekawe..na zasadzie sprzężenia?

piję 3 kawę, staram się ogarnąć pracę ale ciężko to mi idzie…gdzie te czasy gdy po przebalowanej nocy szło się do szkoły czy innej pracy i się żyło, myślało? :D

starość nie radość…paraliż

spaaać…

a w głowie myśli, które odganiam jak uprzykrzoną muchę…nie..nie chce ich..mimo,że sprawiają taką lekkość i beztroskę…ale dobitnie los mi pokazał, że coś za coś..i tylko to mnie trzyma w ryzach…ach te ciepło, słońce i zapachy:) automatycznie włącza się lekkomyślność :) i myśl..co ci szkodzi…każdemu się należy…nie…i już:)

ja i rozsądek!? to znak, że się zestarzałam:D

i tylko czasem przemyka mi obraz  mnie siedzącej na kanapie i wspominaniu..co mogłam a nie zrobiłam…ach ta wolna wola..nasza siła i przekleństwo…

 

a w zetce leci “relax, take it easy”  drwina czy zachęta ? :D

7 komentarzy »

  1. Kochana, bedzie dobrze, z Twoim wrodzonym optymizmem nie moze byc zle. Przytulam cieplo!

    komentarz - autor: yawa — Czerwiec 3, 2011 @ 6:22 | Odpowiedz

    • a jak nie będzie to będziemy udawać,że jest :) )))))))))))) buziaki:)

      komentarz - autor: 7thheaven — Czerwiec 4, 2011 @ 9:56 | Odpowiedz

  2. zachęta:)

    komentarz - autor: dora — Czerwiec 4, 2011 @ 10:04 | Odpowiedz

    • mówisz? :) ) ciut już relaksa złapałam:D ZOBACZYMY CO DALEJ :D

      komentarz - autor: 7thheaven — Czerwiec 5, 2011 @ 9:23 | Odpowiedz

  3. Gosiak :D
    bydzie dobrze :D bo musi :D

    a te wspominki; echh; każdego dopadają; ciche marzenia; odrobina szaleństwa;
    ty sobie chociaż na głowie poszalałaś :D

    pamiętaj – lepiej żałować tego, co się zrobiło niż żałować niezrealizowanych szaleństw :)
    bo chwile szaleństwa się tak cudnie wspomina – na starość :D
    która nam oczywiście abso-kurwa-lutnie nie grozi :D
    bo my jesteśmy duchem wiecznie młode :D
    gorzej z ciałami :D
    wszystko klapcanieje, a obecny poziom chirurgii kosmetycznej nie ma pomysłu na korekty obwisniętej szyi,o! :D
    tyszkiewiczowa spinała się do zdjęć klamerkami :D
    ale z tyłu – jeżozwierz i weź tu człowieku wyjdź tak na ulicę :D

    komentarz - autor: idalka — Czerwiec 8, 2011 @ 9:34 | Odpowiedz

  4. nie..jest sposób-jak tarczyca zacznie puchnąć i ją ciachną-to szyja jak u małolaty się robi :D a głowa już spokojna…chwilowy wybryk natury-na szczęście opanowany..wiesz..jakoś nie lubię tych stanów kiedy sama nie wiem co mi odwali :D

    komentarz - autor: 7thheaven — Czerwiec 13, 2011 @ 9:03 | Odpowiedz

  5. Fajne zdjęcie. Mam bardzo podobne.

    komentarz - autor: Oase — Czerwiec 21, 2011 @ 10:06 | Odpowiedz


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Theme: Rubric. Blog na WordPress.com.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.