face to face

34 komentarzy

co prawda jeszcze nie osiągnęłam celu ale już niedługo..stuknęło na liczniku 28 na minusie, znalazłam fotki sprzed roku..to pokazuję:)

rok temu na imieninach,  ciepło i zabawnie :D

a to w tym roku dzień po imieninach :D

i powiem Wam,że cieszę się i jest mi dobrze w tym stanie materii :)

relax to relaks :)))))))

10 komentarzy

wczoraj było na prawdę relaksowo :)

tak to ja mogę na co dzień :)

i tak bywa..

7 komentarzy

że jest mi źle…dzisiaj akurat to wina totalnie nieprzespanej nocy..Calineczka dała czadu po szczepieniu, w tle burza i od 6.30 robotnicy za oknem..kurde..czekam kiedy zaczną o 5 rano..wrr

poza tym nieustająco w tle finanse leżą i nawet nie mają siły kwiczeć…jak człowieka dopada zmęczenie fizyczne to psychika solidarnie zaczyna siadać..ciekawe..na zasadzie sprzężenia?

piję 3 kawę, staram się ogarnąć pracę ale ciężko to mi idzie…gdzie te czasy gdy po przebalowanej nocy szło się do szkoły czy innej pracy i się żyło, myślało? :D

starość nie radość…paraliż

spaaać…

a w głowie myśli, które odganiam jak uprzykrzoną muchę…nie..nie chce ich..mimo,że sprawiają taką lekkość i beztroskę…ale dobitnie los mi pokazał, że coś za coś..i tylko to mnie trzyma w ryzach…ach te ciepło, słońce i zapachy:) automatycznie włącza się lekkomyślność :) i myśl..co ci szkodzi…każdemu się należy…nie…i już:)

ja i rozsądek!? to znak, że się zestarzałam:D

i tylko czasem przemyka mi obraz  mnie siedzącej na kanapie i wspominaniu..co mogłam a nie zrobiłam…ach ta wolna wola..nasza siła i przekleństwo…

 

a w zetce leci “relax, take it easy”  drwina czy zachęta ? :D

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.