siódme niebo

styczeń 23, 2009

koniec czyli początek

Zaszufladkowany do: tak poprostu — 7thheaven @ 1:06

koniec czekania i głodzenia – za momencik jadę na wycięcie już niepotrzebnego woreczka:) ufff
w końcu :)
a jutro już początek nowego :)
mają mi skrzydła urosnąć – podobno -z tej radochy i lekkości bytu :)
tak czy siak – jutro początek :) jak dojdę i podfrunę zapodam fotki Jasia:)
trzymać kciuki :)

3 komentarzy »

  1. Trzymam mocno!

    pomogło :) teraz to już z górki :)

    komentarz - autor: uliszka — styczeń 23, 2009 @ 7:11 | Odpowiedz

  2. teraz swoje fotki zapodaj gadzino :o )
    miłość do dziecka miłością do dziecka, ale pokaż no w końcu tę lekką radość bytu, coooo:o)?

    na razie tylko jedno..reszta za niedługo bo muszę akumulatorki w aparatku doładować a ładowarka jeszcze w sklepie:D

    komentarz - autor: idalka — styczeń 30, 2009 @ 5:03 | Odpowiedz

  3. Napisz coś o tym woreczku więcej. Mnie mój chyba też zbyteczny ;-)

    komentarz - autor: Małgosia — luty 6, 2009 @ 10:39 | Odpowiedz


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.