siódme niebo

sierpień 2, 2008

żyję..ale w tym upale to nie życie :D

Zaszufladkowany do: tak poprostu — 7thheaven @ 8:25

“włączył” mi się samotny wilk…czasem tak mam..wbrew obrazowi społecznemu-jestem samotnikiem..a, że ostatnio byłam osaczona przez zbyt wiele “cudzych” i swoich problemików oraz fizycznie przez Jaśka-to moje lekarstwo…wycofanie…czytam,podglądam ale z daleka…za tydzień urlop-może wtedy wyjdę ze swojej skorupki…albo i nie..bo urlop rodzinny i w domu…marzy mi się dzień “wolności” w pustym pokoju..ja i cisza…

ale są i sukcesy-Jasiek zaprzyjaźnił się z nocnikiem :) tyle,że musi latać na gołka bo inaczej rżnie w majty-zdaje mu się,że to pielucha :) w domu to w domu..nie wiem jak to będzie w przedszkolu..no i o nocach bez pieluchy nawet nie myślę-chyba w epoce dojrzewania Mu przejdzie :D

gada jak najęty-jest w stanie zagadać i zmęczyć 4 dorosłe osoby na raz..skubany -chyba napędzany atomami jest :) a przekleństwa wychwytuje najlepiej …ale i ładnie już śpiewa :) jego wersja kołysanki:

“z popielnika na Wojtusia..cyt..zgasła” :D

opanował pedałowanie, zjeżdżanie z najwyższej zjeżdżalni i zabawy z dziećmi w piaskownicy :) czyli społecznie rozwija się i chyba przedszkole powinno przejść w miarę gładko..w miarę bo po 3 godzinach nie widzenia mamuli-już tęskni i idzie do domu…

był już u dentysty – niestety lapisowanie było-na szczęście tylko 4 zęby…daje sobie myć zęby-nawet zaczyna juz opanowywać sztukę wypluwania wody :)

spanie-nadal mamula musi usypiać ale..generalnie budzenie w nocy bywa raz na tydzień:) potrafi zasnąć ok 21 a obudzić się o 8-sukces:)

no i wielka przytulanka z niego :)

i tyle nowości…i tak z pewnością połowę ominęłam – pozdrawiam wraz z całą rodzinką :)

12 komentarzy »

  1. Gratuluje zdolnosci Jasiowi, i ciesze sie z przespanych nocek, a jak juz ‘wrocisz’ do siebie to daj znac :) Harcerze juz pojechali!!

    komentarz - autor: yawa — sierpień 2, 2008 @ 8:43 | Odpowiedz

  2. Znaczy się mniej więcej u Ciebie normalnie. Każdemu z nas czegoś brak i za czymś się tęskni. Człowiek już tak ma.))))) Jasiek już coraz bardziej samodzielny. Jeszcze trochę, wydorośleje szybciej jak pójdzie do przedszkola. Powiedz, proszę kto to jest ta na pewno nienormalna straszna baba? Mecenas? Ona istnieje naprawdę??????
    Buziolki.))))))******

    komentarz - autor: Madanka — sierpień 2, 2008 @ 1:42 | Odpowiedz

  3. Wszystko w normie. Każdy ma swoje chwile na zaskorupienie:-)

    komentarz - autor: Lunetarius — sierpień 2, 2008 @ 1:47 | Odpowiedz

  4. Właśnie mam czas na odwiedzanie ,czytanie…mąż w sanatorium…ale sił mi brakuje…tak bardzo pragnę zeby choc 5 min ktoś się tuską zajął ,zeby mi głowa odpoczeła od tego latania dookoła …spokoju i choc trochę lluzu…

    komentarz - autor: kajka68 — sierpień 3, 2008 @ 1:07 | Odpowiedz

  5. Dobrze, że jesteś tu:-)Buziaki dla całej piątki.

    komentarz - autor: uliszka — sierpień 9, 2008 @ 8:52 | Odpowiedz

  6. Na wszystko przychodzi pora :) A marzenia są po to, by je spełniać – urwij się gdzieś w zaciszne miejsce i naładuj baterie :) Całuski x 5!

    komentarz - autor: AprilGirl — sierpień 10, 2008 @ 12:16 | Odpowiedz

  7. Wróciłam :) Ale raczej na smutno niż na wesoło

    komentarz - autor: Pherenike — sierpień 27, 2008 @ 12:25 | Odpowiedz

  8. A ja cała rodzinkę buziakuje :) ))))

    komentarz - autor: roksanna — wrzesień 1, 2008 @ 7:47 | Odpowiedz

  9. Pozdrawiam również!!!

    komentarz - autor: Kat — wrzesień 8, 2008 @ 8:35 | Odpowiedz

  10. Sto tysięcy razy tu już zaglądałam. Upały się skończyły, a tu siedzi nadal samotny wilk. Czy Ty się stąd wyprowadziłaś, a ja o tym nic nie wiem??????? Mimo to buziaki serdeczne zostawiam.)))))))*****

    komentarz - autor: Madanka — wrzesień 11, 2008 @ 4:36 | Odpowiedz

  11. Czas coś napisac, wrzesień się kończy. Pozdrawiam serdecznie całą Piątkę.

    komentarz - autor: boguslaw — wrzesień 23, 2008 @ 11:57 | Odpowiedz

  12. W zimnicy też nie życie. Dobrze, że w kaloryferkach juz od tygodnia ciepłko gra :-)

    komentarz - autor: Małgosia — wrzesień 23, 2008 @ 3:42 | Odpowiedz


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.