siódme niebo

listopad 25, 2007

wszystko zielone

Zaszufladkowany do: maluszyński, tak poprostu — 7thheaven @ 2:05

Mariusz Lubomski – Spacerologia

Chciałem zrozumieć wilka wycie,
Zaszyłem się samotnie w las.
I wiodłem wilkołacze życie,
We wnyki wchodząc raz po raz.,
Chciałem zrozumieć co ptak śpiewa,
Dotykać czasem rąbka chmur,
Przesiadywałem więc na drzewach,
Skończyło się porażką znów.
Minęła naiwności pora,
To było dawno a od wczoraj.

Mam ręce w kieszeniach,
A kieszenie jak ocean
Powoli chodzę i rozglądam się.
Kieszenie jak ocean a ręce mam w kieszeniach,
Dlatego wiem, gdzie żyję, dobrze wiem.
Mam ręce w kieszeniach a kieszenie jak ocean,
Powoli chodzę i rozglądam się.
Kieszenie jak ocean a ręce mam w kieszeniach,
Dlatego wiem gdzie żyję, dobrze wiem.

Była raz chwila uniesienia,
I wchłonął mnie radosny tłum,
Poczułem z ludźmi serca drżenie,
Lecz w oczach ich był tylko lód.
Kiedyś ujrzałem ranną zorzę
i wyciągnąłem do niej dłoń,
Tak blisko byłem głębin morza,
w kałuży tkwiłem jednak wciąż.
Wynik doświadczeń i poznania,
oduczył mnie utożsamiania

Mam ręce w kieszeniach…

Patrzę na ludzi, z brzegu stoję,
a wielką wodę w piersiach mam.
Zaglądam w lustro ze spokojem,
bo wiem, że to jest światła gram.
Gdy mi gorączka nagle skacze,
w kieszeni mam dla pięści chłód.
Gdy na swojej drodze śmierć zobaczę,
wykrzyczę: ta ma lekki chłód.
A póki co, spacerologia,
to moja jest ideologia.

Mam ręce w kieszeniach…

listopad 23, 2007

……

Zaszufladkowany do: tak poprostu — 7thheaven @ 10:30

do zobaczenia Basiu po drugiej stronie tęczy..

listopad 20, 2007

się dzieje :)

Zaszufladkowany do: tak poprostu — 7thheaven @ 4:19

tyle się dzieje,że muszę popunktować chyba :D

1. wszyscy zdrowi :D

2. mamy nowy komp :) a tam komp..to radocha Żaba :D ja najbardziej się podniecam monitorkiem :D płaski i wielki ! 20 cali..to dla ślepoty bardzo ważne :D no i w końcu mam drukarkę i skaner..dopiero zacznie się dziać..już parę fotkę zeskanowałam…ciekawa jestem Waszych opinii min o Starszaku i Jaśku :D no dobra..się też wstawię..ku potomności i żalowi ,że to się ne wrati :D

3. nerwosol chwilowo poszedł w odstawkę…oby jak najdłużej tam sobie był :D

4.praca się kręci w akuratnym tempie :)

5. firma Żaba w trakcie legalizacji…a nazwa ..”Siódme niebo ” :D jakżeby inaczej :D bo po Jego remoncie będziecie w 7 niebie :D z ulgi :D będę tworzyła stronkę ale to jeszcze trochę..
6. właśnie..u mnie w linkach pt remonty! jest stronka-sama robiłam :D o firmie mojego Teścia…Żab też tam robi jak coś :D proszę wklejać linka u siebie i polecać :D nieskromna jestem nie ? :D :D:D:D

7. Jasiek ma dwie nocki za sobą kiedy to zasnął bez bujania i u siebie w łóżeczku..to akurat najmniejszy w sumie był problem aczkolwiek bez ryku się nie obeszło :D zastanawiam się tylko kiedy nastąpi fakt przespania całej nocy…częściej niż raz na pół roku :D

i w sumie to chyba wszystko..jak sobie przypomnę dopiszę :D

a..czy też czujecie już te Święta w powietrzu ? :) nie o ozdoby mi biega itd ale nastrój? :) mimo,że w wawce brak śniegu..jakoś tak…świątecznie już zaczyna być :) przynajmniej u mnie w głowie :D czego i Wam życzę :)

a to na wczucie się w tą atmosferę :D

niestety nie zmieściła się cała choinka :D

ps. a u Jaśka? piorun dupnął w szczypiorek ! :)

PS : wielka prośba…po zmianie komputera,w czasie przenoszenia danych niestety zagubiłam sporo adresów mailowych….dajcie znać..nawet wysyłając pustą kopertę :) będę wdzięczna:)

listopad 15, 2007

a u mnie….

Zaszufladkowany do: tak poprostu — 7thheaven @ 11:12

całkiem jak w tym kawale….

Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi:

- Nerwosol poproszę…
- Co proszę?
- NERWOSOL KURWA!!!

ale żeby nie było,że taki całkiem dół….

Jasio wysłał list do swoich dziadków. Dziadek czyta list babci na głos:
“Kochani dziadkowie, wczoraj poszedłem pierwszy raz do szkoły i  miałem godzinę wychowawczą.   Wychowawczyni powiedziała, że musimy zawsze  mówić prawdę więc się Wam do czegoś przyznam. W te wakacje jak byłem u was to zszedłem do piwnicy nasrałem do słoja z kompotem  i odstawiłem z powrotem  na półkę. Jasio”
Dziadek skończył czytać, jebnął babkę w ryj i mówi:
- A mówiłem ci “Gówno”! Ale ty “scukrzyło się, scukrzyło się!!!”

z obywatelskim pozdrowieniem :D

listopad 10, 2007

namiętności Jaśka :D

Zaszufladkowany do: maluszyński — 7thheaven @ 9:46

rozwiązanie zagadki:

dryndryna – to ….

DZIEWCZYNA ! :)

listopad 8, 2007

dryndryna

Zaszufladkowany do: maluszyński — 7thheaven @ 3:35

nastrój mam deszczopadowy do potęgi entej to może mała zagadka?

co Jasiek określa mianem dryndryna? :)

Blog na WordPress.com.